Ponad 60 tysięcy uczestników, blisko 1 650 wystawców i setki premier – tegoroczne targi NAMM w Anaheim po raz kolejny udowodniły, że rynek gitar elektrycznych nie tylko nie zwalnia tempa, lecz wkracza w fazę dynamicznej transformacji. Po latach pandemicznych perturbacji i poszukiwania nowej tożsamości, branża w 2026 roku pokazała wyraźny kierunek: tradycja traktowana jest z nabożną czcią, ale najwięcej emocji budzą rozwiązania, które przesuwają granice możliwości instrumentu. Od odświeżonych klasyków, przez zaawansowane technologie wspomagające naukę i komponowanie, aż po gitary zmieniające kolor na życzenie – NAMM 2026 było prawdziwym świętem zarówno dla purystów, jak i poszukiwaczy nowych brzmień.
Powrót legend i nowe twarze u gigantów
Gibson, mimo że nie postawił już tak spektakularnego stanowiska jak przed laty, przyjechał do Anaheim z arsenałem premier, które na długo pozostaną w pamięci fanów. Powrót po ośmioletniej przerwie legendarnego modelu ES-330 w ramach linii Gibson Custom to wydarzenie, na które czekało wielu. Dostępny w reedycjach wzorowanych na wersjach z 1959 i 1962 roku, w pełni hollowbody z pick-upami P-90, powraca w idealnym momencie, gdy coraz więcej graczy korzysta z konfiguracji bezgłośnych lub gra na wyciszonych scenach. Równie ważna jest modernizacja sztandarowego modelu ES-335, który doczekał się wariantów inspirowanych epoką 50. i 60. lat, z odpowiednimi dla każdej z dekad plastikami, kształtem gryfu i przetwornikami.
Sporo działo się też w segmencie sygnaturowym. Fani Alexa Lifego (Children of Bodom) oszaleli na punkcie dwóch rocznicowych modeli – LTD Alexi Laiho Arrowhead SE 20th Anniversary oraz LTD Alexi Laiho Sawtooth SE 20th Anniversary. Oba zachowują charakterystyczny offsetowy V-shape artysty i oferują specefikacje idealne dla metalowych wirtuozów: konstrukcję neck-thru-body, podstrunnicę z hebanu makassar (z żłobieniami na progach 19-24), mostek Floyd Rose 1000 oraz pojedynczy pasywny przetwornik EMG HZ F-H2. Na uwagę zasługuje także LTD JD-I dla Joe Duplantiera z Gojiry – long-awaited sygnaturka z unikalnie zmodyfikowanym offsetowym kształtem XJ.
Fender, obchodzący w tym roku 80-lecie istnienia oraz 75. rocznicę powstania modeli Telecaster i Precision Bass, postawił przede wszystkim na dostępność i rozwój wejściowych linii. Producent gruntownie zaktualizował serię Sonic, która dwa lata temu zastąpiła linię Bullet. Oferta Sonic na 2026 rok to nie tylko dziesiątki nowych kolorów, ale przede wszystkim ogromna różnorodność konfiguracji przetworników: od klasycznych HSS, przez układy HH, SS, aż po pojedynczy przetwornik typu humbucker. To wyraźny sygnał, że Fender chce przyciągnąć początkujących muzyków jak najszerszą paletą możliwości tonalnych. Telecaster i Mustang również nie zostały pominięte – ten drugi doczekał się nawet rzadko spotykanej konfiguracji dual humbucker. Dla młodszych adeptów – lub po prostu osób o mniejszych dłoniach – przygotowano Mini Stratocaster (skala 22,75 cala) i Mini Precision Bass (28,58 cala).
PRS zaskoczył kilkoma ciekawymi posunięciami. DGT Semi-Hollow, zaprojektowany z Davidem Grissomem, który dotychczas dostępny był jako limitowana seria, trafił do głównej linii Core. Półpudła w stosunku do pełnych odpowiedników oferują cieplejsze wysokie częstotliwości i nieco zredukowany dół, przy zachowaniu świetnej kontroli sprzężeń. Hitem okazały się również dwie limitowane sygnaturki: John Mayer Silver Sky Wild Blue (1000 sztuk) z dopasowaną główką oraz pierwszy hollowbody bariton Eda Sheerana (SE “Cosmic Splash”) z przetwornikiem piezoelektrycznym, także w ilości 1000 egzemplarzy.
Japońska precyzja i nowe otwarcie
Ibanez przyjechał do Anaheim z jednym z największych ładunków premier. Marka wprowadziła zupełnie nową serię Alpha – zaprojektowaną od podstaw z myślą o rynku gitar 7- i 8-strunowych. To konstrukcja, która odchodzi od tradycyjnych kształtów na rzecz nowoczesnej, bardzo ergonomicznej bryły, wyposażonej w:
-
podstrunnice z menzurą wieloskalową (fan-fret),
-
świecące w ciemności markery pozycyjne (luminlay side dots),
-
progi ze stali nierdzewnej,
-
przetworniki aktywne Fishman Fluence Modern,
-
zmodyfikowane mocowanie gryfu dla lepszego dostępu do wyższych pozycji.
Równie spektakularna była ściana sygnatur Ibaneza. Nili Brosh, po latach oczekiwań, zaprezentowała swój pierwszy sygnaturowy model – RG z fioletowym wykończeniem, żółtymi EMG, oraz eksklamacyjnymi inkrustacjami na podstrunnicy. To absolutnie jeden z najpiękniejszych instrumentów tegorocznych targów.
Yamaha, świętująca 60-lecie budowania gitar, zorganizowała specjalny koncert w House of Blues w Anaheim z gwiazdami takimi jak Nathan East, Billy Sheehan oraz Matteo Mancuso. Wśród elektryków na uwagę zasługują:
-
nowe kolory Revstar,
-
debiut sygnaturowego Revstara Chrisa Bucka z autorsko wygłoszonymi P90, korpusem komorowym i mostkiem wraparound,
-
linia Pacifica SC Professional i Standard Plus, wyposażona w autorskie przetworniki Reflectone™, przełącznik Focus oraz technologię akustyczną Acoustic Design Technology.
ESP oprócz wspomnianych już sygnatur dodało długo wyczekiwaną gitarę dla Jacka Simmonsa (Slaughter to Prevail) – LTD JS-7 Baritone z korpusem V, 27-calową menzurą, 24 progami ze stali nierdzewnej i aktywnym przetwornikiem Fishman Open Core Modern. Do tego firma odświeżyła swoją linię LTD o dziesiątki nowych kolorów i specyfikacji.
Technologia, która zmienia zasady gry
Największym technologicznym hitem NAMM 2026 była Cream Guitars DaVinci – pierwszy na świecie elektryk z całkowicie zmieniającym kolory korpusem dzięki technologii E Ink Prism. W przeciwieństwie do LED-ów, papier elektroniczny:
-
nie emituje światła i nie oślepia,
-
działa przy bardzo niskim poborze mocy,
-
nie nagrzewa się i nie zużywa prądu przy statycznym obrazie,
-
pozwala na zmianę wzoru w 64 programowalnych segmentach w 7 kolorach.
Instrument wyposażono w trzy tryby brzmieniowe (single coil, tradycyjny humbucker, high-output humbucker), akwizycję sygnału od Fishmana, mostek Cream, klucze Graphtech Ratio oraz podgrzewaną szyjkę (heated neck) utrzymującą dłonie w cieple bez wpływu na intonację. Cena detaliczna 2500 USD i limitowana seria 100 sztuk sprawiają, że DaVinci jest nie tylko przełomem technologicznym, ale i natychmiastowym kolekcjonerskim rarytasem.
Przepaść między tradycyjnym instrumentem a sterownikiem MIDI wypełnia Strandberg x Jamstik Chameleon – hybryda zbudowana na platformie Strandberg Essential z OEM-owskimi przetwornikami Strandberg. Gitarę wyposażono w:
-
zintegrowaną technologię MIDI Jamstik,
-
dwa wyjścia: klasyczne audio oraz MIDI (USB-C, TRS-MIDI lub Bluetooth),
-
możliwość kontroli dowolnego instrumentu wirtualnego, pluginu DAW lub oprogramowania nutowego,
-
wierne odwzorowanie vibrato i string bendingów w sygnale MIDI.
Dla gitarzystów zmagających się z klawiaturami to idealne narzędzie do wejścia w świat produkcji cyfrowej. Instrument w limitowanej, pierwszej partii produkcyjnej ma trafić do klientów wczesną wiosną 2026.
Litejam zaprezentował gitarę z systemem LED pod każdym progiem. Diody (niebieskie – nuty w skali / czerwone – prymy) całkowicie zlicowane z podstrunnicą komunikują się z aplikacją mobilną, która wizualizuje skale, akordy i arpeggia. Narzędzie jest przydatne zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych (pozwala łamać przyzwyczajenia palcowania i odkrywać nowe ścieżki na gryfie).
Maestria lutnicza i rzemiosło najwyższej klasy
W segmencie boutique prym wiodły Reverend Guitars, które zaprezentowały aż 27 nowych modeli na 2026 rok. Większość z nich wyposażono w nowe przetworniki Steelhead (ceramika + Alnico 5 zapewniające uderzenie i dzwon) oraz noiseless Steelhead 90 zachowujące autentyczny charakter P-90 i brzmienie single coil bez przydźwięku 60 Hz.
Suhr dostarczył kilka znaczących premier:
-
Oso Short Scale – gitara kompaktowa z 24,625″ skalą, korpusem z lipy + klonowy top, podstrunnicą z palonego klonu i przetwornikami SSV (neck) + SSH (bridge).
-
Benji Madden Signature T-type z twin P-90 i paloną klonową szyjką – “love letter to retro sound and aesthetic”.
-
Sygnatury dla Pete’a Thorna, Iana Thornleya (Big Wreck), Andy’ego Wooda i Tima Stewarta (wszystkie na Classic T template).
-
Classic T Pine Limited Edition – pierwsze w historii Suhr użycie palonej sosny, zapewniającej natychmiastową, żywą odpowiedź.
W kategorii absolutnych unikatów znalazł się francuski Infinia Titan (kolaboracja z Sheldonem Dingwallem). Gitara z fan-fretem, wielowarstwowymi szyjkami, ukrytymi magnetycznymi osłonami pręta napinającego oraz w pełni indywidualną konfiguracją przetworników Alnico 5. Każdy egzemplarz powstaje jako jedyny w swoim rodzaju.
Chińscy producenci również zyskali na znaczeniu. Enya Music zaprezentowała lekkie elektryki ze smart rozwiązaniami, a Pearl River i inni producenci otrzymali promienne miejsca wystawowe.
Dla każdego – od podstrunnicy po sakiewkę
Nie zapomniano o początkujących i osobach z ograniczonym budżetem. Squier wprowadził Mini Stratocaster ($199,99) i Mini Precision Bass ($209,99) – idealne dla młodszych graczy. Z kolei Canary Yellow Sonic Telecaster ($249,99) już jest typowany na hit 2026 roku. Sire (z Larrym Carltonem) wprowadził model X1 – przyjazny dla nowicjuszy i graczy rockowych.
Podsumowanie: Gdzie zmierza gitara elektryczna?
NAMM 2026 pozwoliło wyciągnąć kilka kluczowych wniosków odnośnie kierunku rozwoju rynku:
-
Tradycja i nowoczesność idą w parze – największymi hitami były zarówno historyczne reedycje (ES-330, ES-335), jak i futurystyczne koncepty (E-Ink).
-
Personalizacja i dostępność stają się kluczowe – zarówno w zakresie elektroniki (Fender Sonic), jak i wizualnej (Cream DaVinci).
-
Technologie uczenia się (LED fretboard, MIDI integration) demokratyzują dostęp do instrumentu i ułatwiają komponowanie.
-
Headless, fanned fret i stalowe progi przestają być niszowe i trafiają do coraz szerszych serii produkcyjnych.
-
Powrót do korzeni i poprawa ergonomii – lekkie korpusy, cieńsze szyjki, redukcja zmęczenia podczas długich sesji.
▶ Cream Guitars DaVinci – jeśli chcesz mieć gitarę, która fizycznie zmienia kolor na Twoje zawołanie.
▶ Ibanez Alpha Series – jeśli szukasz nowoczesnego, ergonomicznego instrumentu z najwyższej półki specyfikacji.
▶ Gibson ES-330 Reissue – jeśli cenisz klasycznego hollowbodyka z P-90.
▶ Yamaha Pacifica SC Professional – jeśli potrzebujesz wszechstronnego narzędzia studyjnego i koncertowego.
▶ Squier Mini Strat/Precision Bass – jeśli dopiero zaczynasz lub szukasz instrumentu dla dziecka.
Tegoroczne NAMM po raz kolejny udowodniło, że gitara elektryczna ma się znakomicie. Nie tylko jako symbol rockowej rebelii, ale jako wszechstronne narzędzie pracy dla muzyka XXI wieku – wyposażone w najnowsze technologie, klasyczne akcesoria, paski gitarowe czy kostki, a jednocześnie zakorzenione w ponad 70-letniej tradycji, z której branża czerpie pełnymi garściami.